Serwis Informacyjny Miejscowości Gać k. Oławy

Serwis Informacyjny Miejscowości Gać k. Oławy

Menu podręczne

Serwis Informacyjny Miejscowości Gać k. Oławy - gac.ovh.org
Copyright (C) 2005-2008 Błażej Zając

Aktualności 27.03.2007
Wywiad z Michałem Cieślą

Z Michałem Cieślą - studentem biotechnologii na Politechnice Wrocławskiej, mieszkańcem wsi Gać - rozmawia Błażej Zając.

- Jesteś jedynym w naszej miejscowości studentem Politechniki Wrocławskiej. Opowiedz jeśli możesz o swoich studiach i kierunku na jakim studiujesz.

Michał Cieśla: Ogólnie rzecz biorąc, jeśli ktoś wybiera się na studia inżynierskie i to w dodatku na uczelnię techniczną, to musi sobie zdać sprawę, że bez dobrej znajomości matematyki oraz fizyki łatwo nie będzie. Oczywiście są osoby, które nadrabiają zaległości ze szkoły średniej, lecz często wiąże się to z dużymi nakładami finansowymi na korepetycje, dodatkowe podręczniki, ksera etc. Jeśli jednak ktoś czuje niechęć do matmy to zdecydowanie nie polecam mojej uczelni. Politechnika jest obecnie na etapie reform, po pierwsze wprowadzono Europejski System Transferu Punktów (ECTS), po drugie od nowego roku wchodzi SKP (Studium Kształcenia Podstawowego) obowiązkowe dla wszystkich. Po trzecie zmienia się tok studiów, najpierw 3- albo 3,5-letnie studia inżynierskie, a dopiero później magisterka. Cała uczelnia jest bardzo zinformatyzowana, praktycznie w całym kampusie jest darmowy internet, praktycznie wszystkie ogłoszenia, wyniki kolokwiów oraz niektóre materiały dydaktyczne są w sieci. Student sam układa sobie plan, również przez internet. Oprócz sieci, bardzo pomocne są ksera. Jeśli myślisz, że w liceum dużo kserujesz, to nie zdajesz sobie sprawy z potęgi ksero na studiach. Przykład: przez pierwszy semestr skserowałem około 1000 stron, jeden z moich kumpli około 5 tysięcy. W sumie tak duże liczby wynikają z faktu specyfiki mojego kierunku. Mianowicie, studiuję biotechnologię, jest to nauka, która dopiero raczkuje w porównaniu z fizyką czy chemią. Cały czas są odkrywane nowe zależności biologiczne, nowe substancje aktywne, enzymy, białka, ciągle próbujemy rozwiązać zagadki DNA. Książki z tych dziedzin najczęściej są albo w języku angielskim i są horrendalnie drogie, na przykład "Exploring Life" - 100 dolarów, albo są po polsku i są, hmm, "słabej jakości". Polska biotechnologia jest jeszcze w powijakach, jeśli w ogóle można stwierdzić, że istnieje takie coś jak polska biotechnologia, więc perspektywa rozwoju w ojczyźnie raczej marna. Co do samych studiów na moim kierunku, to jest on jednym z najcięższych na Wydziale Chemicznym, mamy najwyższe progi punktowe. Na pierwszy rok biotechnologii przyjmowane jest około 200 osób, kończy około 10, więc selekcja na maksa, na większości wykładów czuję się jak w kinie, wszystko co pisze wykładowca jest rzutowane na wielką planszę. Często można zdobyć pytania przed egzaminem, he he, ale nie tak łatwo, dostaje się zazwyczaj około 500 pytań z informacją, że konkretnie 20 z nich będzie na egzaminie. Albo można wykuć na pamięć te 500 pytań, albo liczyć na fuks, albo się nauczyć, każdy ma swoje sposoby. Podsumowując, studia to sztuka radzenia sobie, jeśli na przykład wyhaczysz dobre ksero, dobrego wykładowcę lub ćwiczeniowca (przy zapisach na kursy), będziesz umiał się tu i tam "zakręcić", to możesz skończyć te studia bez wielkiego wysiłku. Inna beczka to imprezowanie, he he, Wrocław to wspaniałe miasto, wiele niezłych klubów i pubów... Osobiście polecam Drogę do Mekki, Niebo, klub Salvador, Coolturkę i wiele, wiele innych mniej lub bardziej znanych przybytków. We Wrocławiu studiuje 120 tysięcy studentów!

- Jakie ciekawe spostrzeżenia niesie za sobą studiowanie na Twoim kierunku?

M. Cieśla: Biotechnologia daje nam niesamowitą wiedzę o tym jak konstruować organizmy żywe. Można na przykład zaprzęc bakterie do produkcji czegokolwiek wszczepiając im konkretne geny. Można tak modyfikować rośliny i zwierzęta, by na przykład zawierały więcej składników odżywczych, witamin, żeby były większe, słodsze czy czegokolwiek sobie zapragniemy... Dobry przykład to zrobienie truskawko-poziomki. Jak wiemy poziomki są malutkie, ale świetnie smakują, więc naukowcy wszczepili geny smaku poziomki truskawce i oto zrywamy z krzaka dużą dorodną poziomkę.

- W ubiegłym roku ukończyłeś Liceum Ogólnokształcące im. Jana III Sobieskiego w Oławie. Jakie są Twoje wspomnienia z trzyletniej nauki w tej szkole i co w tym okresie szczególnie utkwiło w Twojej pamięci?

M. Cieśla: Nauka w LO była jednym z najwspanialszych okresów mojego życia. Wielu świetnych ludzi, wiele spontanicznych akcji, licealne miłości, uciekanie przed panią Ulanicką (ona tworzy swoisty klimat tej szkoły), zwolnienia u pana Skiby (przy okazji chciałbym podziękować panu Skibie za naprawdę dobre przygotowanie matematyczne, bardzo przydaje się na poli) i oczywiście mały konflikt z panem Walukiewiczem. Z obecnej pozycji ciekawe wydaje mi się tytułowanie wszystkich tych ludzi mianem profesora, no comment!

- W tym roku rozpoczęła swoją kadencję nowa Rada Sołecka wsi Gać. Jakie Twoim zdaniem zmiany należy wprowadzić w naszej miejscowości i czym w pierwszej kolejności powinni zająć się Sołtys i Rada Sołecka?

M. Cieśla: Myślę, że nie tyle problemy natury materialnej, co patologie społeczne są największą zmorą nie tylko naszej wioski, lecz całej Polski. Przede wszystkim powszechny alkoholizm. Dzieciaki, które już w wieku 13 lat upijają się do nieprzytomności. Powszechna tradycja picia i jej akceptacja. Brak nie tyle perspektyw, co brak rozrywki, sprawia, że społeczność ubożeje. Wiele rodzin dręczy ten problem, jednak jest to temat wręcz tabu! Myślę, że najwyższa pora zmienić podejście ludzi do alkoholizmu, trzeba traktować to jako chorobę, którą należy leczyć!

- Jakie są Twoje plany po ukończeniu studiów na Politechnice Wrocławskiej?

M. Cieśla: Marzę o pracy w dużym koncernie farmaceutycznym. Chciałbym poświęcić się pracy badawczej nad wykorzystaniem potencjału ludzkiego umysłu. Póki co jednak to mam kolokwium jedno po drugim, więc raczej poświęcę się przyswajaniu wiedzy niż rozmyślaniu o przyszłości.

- Dziękujemy za udzielenie wywiadu.

M. Cieśla: Pozdrawiam!

Powrót do wywiadów /
Powrót do archiwum wiadomości
Serwis Informacyjny Miejscowości Gać k. Oławy - rok założenia 2005 - Copyright (C) 2005-2008 Błażej Zając